Znana chyba wszystkim internautom firma Google, zainwestowała ostatnio w bezzałogowe statki powietrzne Microdrone, które mogę być przydatne do aktualizacji googlowskich map.
To niestety tylko spekulacje, a firma zaprzecza że będzie używać Microdrone do takich celów.
Na stronie ibles.pl (Instytut Badawczy Leśnictwa) znalazłem krótki opis modelu Microdrone md 4-200. Autorem poniższego tekstu jest Artur Sawicki.
Model md 4-200 jest miniaturową wersją statku powietrznego startującego i lądującego pionowo. Może być on sterowany zdalnie (radiem) lub nawigować się samodzielnie dzięki wykorzystaniu odbiornika GPS. System nawigacji umożliwia określenie pozycji, wysokości i kierunku lotu. Sterowanie Microdrone odbywa się za pomocą konsoli, którą można zintegrować ze specjalnymi wideookularami pokazującymi obraz na żywo z kamery zamontowanej pod urządzeniem. Dzięki bezpośredniej transmisji obrazu operator może widzieć to samo co Microdrone, z dowolnego punktu w promieniu do 500 m i wysokości do 150 m nad terenem.
Urządzenie Microdrone początkowo było wykorzystywane dla potrzeb militarnych, z czasem technologia ta została udostępniona cywilom. Microdrone wykorzystuje również policja (w ocenie sytuacji podczas demonstracji ulicznych lub w wypadkach powodujących zatory na autostradach), straż pożarna i inne służby ratunkowe (w odnajdywaniu ludzi zaginionych podczas trzęsień ziemi lub katastrof budowlanych), a także służby meteorologiczne oraz dziennikarzy. Urządzenie Microdrone produkowane jest w Niemczech













