FotoWieści strona główna

Zdaje się, że żadne inne miejsce w Polsce nie ma tak ciekawej i różnorodnej oferty warsztatów fotograficznych. Każdy znajdzie tam coś dla siebie: warsztaty weekendowe i tygodniowe, o różnym stopniu zaawansowania, zajęcia praktyczne i teoretyczne z: aktu, portretu, w studiu, w plenerze; kurs postprodukcji; pokazy technik szlachetnych; a co najważniejsze: skupia ono różnorodnych twórców – wybieranych bez snobizmu i ograniczeń. Mowa tu o warsztatach fotograficznych w Złodziejewie, które obchodzą pierwsze urodziny. Z tej okazji, organizatorka Marcelina Złodziejka Oczkowska postanowiła podsumować pierwszy rok działalności.

Zobacz więcej

Pałac Jasminum, Warsztaty Fotografii Artystycznej „Wiele dróg – jedna pasja” oraz Sigma ProCentrum ogłaszają II edycję konkursu fotograficznego aktu i portretu dla internautów tym razem pod hasłem „Złodzieje emocji„.

Na zwycięzcę wyłonionego przez internautów czeka obiektyw od Sigma ProCentrum
(z mocowaniem dostosowanym do body zwycięzcy) oraz bon na warsztaty w Złodziejewie
o wartości 500 zł! Natomiast autor zdjęcia, które zostanie uznane za najlepsze przez Złodziejewską komisję otrzyma bon na warsztaty w Złodziejewie wartości 800zł! Więcej informacji na: warsztatywzlodziejewie.pl

Miłośnicy Twixtora i tańca breakdance, trzymajcie się mocno. Ekipa 372 pixels stworzyła chyba najładniejszy film Slow Motion jaki dotychczas widziałem. Canona 7d ujarzmił Vinz at La Réunion, montaż i efekty Chill. I ta muzyka: XX Booty (Minnesota RMX). Smacznego!

Źródło: chill372.tumblr.com

Takiego pojemnika na papier toaletowy pozazdrości wam każdy miłośnik fotografii. Gigantyczne rolki kliszy dostępne są w trzech kolorach: czerwonym, żółtym i zielonym. Można zamontować je na ścianie lub swobodnie postawić na stole. Kosztują 17 dolarów, a dostępne są w internetowym sklepie Brando.

Najbardziej kolorowy aparat odnaleziony! Należy on do pewnej mieszkanki Seattle, na którą przypadkiem trafiła Erle Kaasik. Aparat zrobił na niej tak duże wrażenie, że postanowiła udokumentować znalezisko
a informacją podzieliła się na swoim profilu [deviantART]. Kolorowy cudak to lustrzanka Canona
z obiektywem 28-135mm, lekko przyozdobiona przez lokalnego artystę.

Źródło: petapixel.com

Zdjęcie: Daniel Espírito Santo, asystent operatora: João Botas, montaż: Pedro Sousa. Proste, miłe, radosne.

Zaglądaliście dzisiaj (18.11.2011) na Google.pl? Dokładnie 224 lata temu na świat przyszedł Pan Louis Daguerre, jeden z ojców fotografii. Francuski malarz i scenograf, wynalazca techniki zwanej dagerotypią, która pozwalała na wykonanie unikatowej odbitki na metalowej płytce.

Nie da się ukryć że w świecie sportów ekstremalnych pierwsze skrzypce grają małe i wytrzymałe kamery, które bez większych problemów można bezpiecznie zamocować praktycznie w dowolnym miejscu.
Z ciekawą alternatywą wychodzi fotograf Justin Olsen, która stworzył specjalną kamizelkę, dzięki której swoje ekstremalne przejażdżki rowerowe rejestruje lustrzanką. Aparat zamontowany jest na stelażu
a obiektyw wystaje z dziury umieszczonej na wysokości klatki piersiowej. Justin podczas rowerowych podróży wykorzystuje Canona 1D Mark III lub EOS 5D Mark II z obiektywem fisheye 15mm.
Aby nie odrywać rąk od kierownicy zaopatrzył się w bezprzewodowy wyzwalacz migawki. Zdjęcia robią wrażenie, a jazda z takim aparatem na szyi na pewno podwyższa poziom adrenaliny.

Źródło: photoweeklyonline.com

W amsterdamskim muzeum fotografii FOAM, pojawiła się ciekawa instalacja. Artysta Erik Kessels, postanowił wydrukować każde zdjęcie, które w czasie 24 godzin zostało wysłane do serwisu Flickr. Ponad milion zdjęć wypełniło kilka muzealnych pomieszczeń, tworząc niesamowite morze fotografii. Instalacja jest częścią wystawy zatytułowanej „What’s Next?”, która ma skłonić do refleksji na dalszym rozwojem
i przyszłością fotografii.

Andreas Gursky po raz drugi w historii stanął na najwyższym stopniu podium, jako autor najdrożej sprzedanego w historii zdjęcia. W 2007 roku jego zdjęcie zatytułowane „99 centów” zostało sprzedane za
3 346 457 dolarów. W tym roku, Gursky został zdetronizowany przez autoportret Cindy Sherman warty
3 890 500 dolarów. Andreas powraca jednak w wielkim stylu. Zdjęcie które widzicie powyżej, zatytułowane „Rhein II”, dwa dni temu zostało sprzedane przez dom aukcyjny Christies za 4 338 500 dolarów.

Źródło: photoweeklyonline.com

Sprawdź odblysnik wing i kup u nas.